Mieliśmy robić stylizacje i tyle z tego wyszło, że nic nie wyszło. Bobasowa natura mojego małego szkraba skutecznie nie pozwoliła mi mini-Matce Polce męczyć latorośl swą nikczemny pomysłem przebierania.
Jako pracująca "Mamita" postanowiłam wykorzystać chwilę słabości mojego małego Antośka i pstryknąć mu fot kilka w jego atletycznym body z Next'a! Czy uważacie, że te kolory nie pasują do chłopca? I czy Wam tez nasuwa się skojarzenie z atletami z bajek?
wtorek, 31 lipca 2012
czwartek, 26 lipca 2012
Na sobotni letni dzień
Pogoda od jakiegoś czasu marna... Na szczęście w ubiegłą sobotę trochę się rozpogodziło i mogliśmy z Antośkiem udać się na spacer. I jak tu ubrać maluszka gdy na dworze ani to zbyt zimno, ani zbyt ciepło?
Znaleźliśmy wyjście z tej patowej sytuacji: delikatne dresowe spodenki marki h&m- bardzo cieniutkie i wygodne- rurki, body marki Cubus- bawełniane więc oddycha i widziana już wcześniej koszula w kolorze błękitu. Tym razem Antoś znów na jasno...:) Podoba się Wam_
Za jakość zdjęć przepraszam, ale znów robione Iphonem- z braku czasu:) obiecuje jednak poprawę!
Znaleźliśmy wyjście z tej patowej sytuacji: delikatne dresowe spodenki marki h&m- bardzo cieniutkie i wygodne- rurki, body marki Cubus- bawełniane więc oddycha i widziana już wcześniej koszula w kolorze błękitu. Tym razem Antoś znów na jasno...:) Podoba się Wam_
Za jakość zdjęć przepraszam, ale znów robione Iphonem- z braku czasu:) obiecuje jednak poprawę!
czwartek, 12 lipca 2012
Turkus i grzechotkowe szaleństwo
Antoś jak i jego tata uwielbiają ten kolor. Trzeba przyznać , że obojgu jest w nim bardzo dobrze. Dzisiejszy bodziak to zakup z CUBUSA- gdzie można znależć wiele słodkich ciuszków dla maluszków w bardzo rozsądnych cenach. Polecam! Antoś czuje się w nim jak ryba w wodzie i co najważniejsze to czysta bawełna, więc nie poci się w nim bez sensu. W trakcie tworzenia tej notki mały zasnął mi na kolanach- zdjęcie ostatnie! Jako dumna mama chciałam się pochwalić, że Antoni zaczął rozumnie bawić się grzechotkami- miałbyć filmik, ale nie chce się załadować- może jutro się uda!
środa, 4 lipca 2012
Elegancki błekit...
Nawet latem są chwile, gdy fajne jest wyglądać z klasą, ale bez przesady. Nie warto wtedy wkładac muchy czy czerni, ale zainwestować w coś na luzie. Delikatny błękit zawsze dobrze wygląda na brunteach, w tym na Antonim również!
Stópki gołe, no bo jest lato, rękawy podwinięte obowiązkowo- obie części garderoby Marks&Spencer:)
Stópki gołe, no bo jest lato, rękawy podwinięte obowiązkowo- obie części garderoby Marks&Spencer:)
wtorek, 3 lipca 2012
Luźna koszulka
Mamy zazwyczaj nie przepadają za tego rodzaju częścią garderoby dziecięcej. A to się podwija i brzuch goły i wyłazi ze spodni, gdy nasz maluch się wierci itd itd... Prawda! Ale ja jestem zwolenniczką tego rodazju koszulek- szczególnie na upalne dni. Wtedy to właśnie nasz bobas potrzebuje trochę przewiewu, którego nie daje mu rampers czy body. Dziś właśnie stylówka na "domowego luzaka" w ciepły dzień!
Majteczki też się fajnie sprawdzają, bo trzymają pieluchę przy pupie:) Obie części marki H&M:) Polecam!
p.s na pierwszym zdjęciu Antoni bawi się w chochlika:D
piątek, 29 czerwca 2012
Gdy jest za gorąco...
Upał to dla bobasów katorga. Trzeba wiec pomóc im znieść to jak najlepiej- także strojem! Dlatego drogie mamy, gdy jest nam gorąco to naszym dzieciom też, wic nie zakładajmy im czapeczek i skarpetek, bo to zbedne gadżety. Dziś temperatrura w naszym mieście osiągała 36 stopni, więc Antoni miał na sobie jedynie delikatne ogrodniczki marki NEXT w gwiazdki- w końcu GWIAZDA musi się prezentować!
środa, 27 czerwca 2012
Stylówka "na eleganta"
Są takie chwile w życiu bobasa, kiedy powinien wyglądać jak na bobasa przystało elegancko. Antoni (choć jeszcze tegoo nie wie) zapewne odziedziczył po tacie i mamie chęć do wygladania dobrze w każdej sytuacji.
Takim momentem były chrzciny. Trzeba było jakoś fajnie odziać maluszka, a jednocześnie uniknąć ubierania go w jakiś śmieszny i sztywny mini-garnitur. Tu z pomocą przyszedł nam niezawodny H&M. Gdzie moim i Antosia oczom ukazało się zwykłe klasyczne body z przypominającym kontrafałdy wykończeniem, które zwieńczała elegancka mucha! Antoś wygląda w nim bosko zresztą sami oceńcie. Jak sądzicie czy to dobry wybór na tego rodzaju imprezy?
Takim momentem były chrzciny. Trzeba było jakoś fajnie odziać maluszka, a jednocześnie uniknąć ubierania go w jakiś śmieszny i sztywny mini-garnitur. Tu z pomocą przyszedł nam niezawodny H&M. Gdzie moim i Antosia oczom ukazało się zwykłe klasyczne body z przypominającym kontrafałdy wykończeniem, które zwieńczała elegancka mucha! Antoś wygląda w nim bosko zresztą sami oceńcie. Jak sądzicie czy to dobry wybór na tego rodzaju imprezy?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















