sobota, 16 lutego 2013

Diabełek tasmański

Antoś już bardzo dawno nie zagościł na bobasfashion. Nie ma się co tłumaczyć- tłumaczą się winni!
Hahaha! Zabrzmiało co najmniej jakbym się tłumaczyła- ale moi kochani-PRACA! I nic więcej mówić nie będę. Dzisiejsze zdjęcia to tzw. stylówka na diabełka tasmańskiego- który zresztą króluje na koszulce. Stylówka, luźna, modna i wygodna, w której Antoś spełnia się jak mały ciekawy świata bobas. Koszulka NEXT, spodnie H&M, skarpetki ze stoperami rzecz jasna!
A my narazie trenujemy chodzenie i ślemy całuski!

p.s zdjęcia może trochę dziwaczne, ale tym razem robiłam je ja:P

  











środa, 16 stycznia 2013

Piżamowo- pidżamowy

Piżama czy jak kto woli pidżama to wbrew wszelkim przekonaniom bardzo ważny strój, w którym spędzamy sporą (jakby nie było) część swojego życia. Dlatego, jako uczulona na modę i wybredna matka, nie lubię, gdy mój mały potworek śpi w śliczniusio-błekitnym wdzianku. Piżama musi być wyrazista! Dziś Antoś prezentuje się Wam w dwóch modelach. Jeden to zdobycz, sprytnie złupiona i przywieziona przez Ciocię M. pseudonim Monia- czyli boski Superman, druga czarna to allegrowy zakup mamy cena 2 zł! Obie marki H&M!
Na końcu Antoni jak na mini-lorda (co jego mama ma Forda) występuje w peniuarze zwanym szlafrokiem w odcieniu krwistej czerwieni, ala Zygzag McQueen! Ojj Tak!






















wtorek, 1 stycznia 2013

Pod krawatem

Nie ma co ukrywać Antoni to chłopak modny i urodny. Koszula, którą w tej stylizacji ma na sobie to zdobycz z H&M. Była tak urocza, że nie mogłam się powtrzymać( to były kolejne zakupy, kiedy to mama miała kupić coś sobie... )
Musicie także przyznać, że mimo całej swojej elegancji koszula posiada infantylne elementy w postaci samochodzików, tak więc nie jest to kolejna stylówka a la "stary mały"(i tak je uwielbiam).Granatowe spodnie (wybaczcie ) dresowe, ale okazało się, że Antoni postanowił wyrosnąć ze swoich kochanych jeansów, ale mama upatrzyła już nowe!

A zdjęcia no cóż tak Antoni przywitał Nowy Rok, co więcej pospał z rodzicamy do 8:30!








 

niedziela, 30 grudnia 2012

Wigilijnie i "muchaście"

Taki sobie pozwoliłam wymyślić neologizm- "muchaście",bo obaj moi Panowie na wigilijnej kolacji wystąpili w muchach. Nie ukrywam, że są bardzo w moim guście:)
Antoś skonsumował nawet rybę, co odbiło się szerokim echem i zapachem w całym naszym domu.
Nie mniej blog jest o bobasowej modzie i cóż powiem koszula Tommy Hilfiger(prezent od cioci Olimpki), mucha inwencja mamy, spodnie -Cubus i chyba tyle!

Do napisania niebawem;)







piątek, 21 grudnia 2012

Przygotowania

Dziś post mało modowy, modowo mały, ale za to w iście świątecznym stylu. Już możecie zazdrościć nam ślicznego synka- pozwalam...

Nie mniej jednak muszę przyznać, ze koniec końców udało nam się  ubrać choinkę...Ufff!
Antoni spoglądał na nas, jak na dziwaków wieszających jakieś błyszczące cuda na dziwne iglaste coś. Sam jednak znalazł dla siebie coś bardzo interesującego, coś co pochłonęło go bez reszty. 
Wesołych przygotowań!;) 







niedziela, 16 grudnia 2012

Zielenina!


Jeśli o zielone chodzi, w dodatku warzywa, to Antoni jak narazie nie reflektuje ani szpinaku, ani brokuł(ów). Krzywi się i pluje zieloną papką. No cóż zmuszać nie będziemy, przyjdzie z czasem. Natomiast na widok zielonych spodenek(Cubus) i kremowego, plecionego sweterka z zielono-grantową lamówką(Cubus) jego rodzicom zaświeciły się oczy. No i tak Antoni stał się posiadaczem tego oto zestawu, butki natomiast to prezent od mamy i taty Stasia;) (Cocodrillo).
I co powiecie- niezłe ciasteczko prawda?





czwartek, 6 grudnia 2012

Jestę mikołaję

Dla niewtajemniczonych taka jest teraz moda, na mówienie przez "ę".
A skoro dziś św. Mikołaja, to Antoś postanowił nim zostać.
Choć opierał się czapce, która wybitnie nie przypadła mu do gustu, to zdjęcia jak tako się udały. Nie ukrywajmy tego, że tym razem Skrobaczowy pierworodny nie miał na nie ochoty, ale gdy tylko usłyszał błysk flesza, poczuł swoje, jak dotąd nieodkryte powołanie.
Strzeżcie się Lagerfeldy i inne takie!
A jutro napiszemy skąd są owe ubrania;)